W Katowicach przy dawnej ulicy August-Schneider-Straße – obecnie Mickiewicza postawiono gmach Łaźni Miejskiej, który wraz z czarownymi kamienicami i żydowską świątynią, stanowił część jednej z zabytkowych XIX wiecznych ulic Katowic.
ŁAŹNIE MIEJSKIE ZNANE JUŻ STAROŻYTNYM RZYMIANOM
Czym różniła się publiczna łaźnia rzymska od tej, którą możemy podziwiać w centrum Katowic?
Łaźnie publiczne znane były już starożytnym Rzymianom. Powszechnie miejsca te nazywano termami, od gorącej temperatury, jaka w nich panowała. Publiczne łaźnie miejskie różniły się zasadniczo od tych, jakie można było spotkać w czasach nowożytnych. Tworzyły one olbrzymi kompleks, a w wodę zaopatrywały je akwedukty.
SKĄD POTRZEBA WZNOSZENIA PUBLICZNYCH ŁAŹNI?
Wiemy, iż w czasach współczesnych również wznoszono łaźnie, walcząc w ten sposób z brakiem higieny społeczeństwa, jakie nie miało możliwości korzystania z domowej łazienki. Dawniej ludzie zażywali kąpieli w miejscowych rzekach, stawach i jeziorach i nie było w tym nic zdrożnego. Brak nawyków związanych z higieną i niemożliwość dostępu do czystej wody wpływały jednak na rozprzestrzenianie się chorób, których etiologia nie była znana ówczesnym.
KTO WPADŁ NA POMYSŁ BUDOWY ŁAŹNI MIEJSKIEJ W KATOWICACH?
W czasie, gdy w drugiej połowie XIX wieku stopniowo wznoszono zabudowę przy ulicy Mickiewicza w Katowicach, w otoczeniu pięknych kamienic i monumentalnej Synagogi Wielkiej powstał obiekt, w którym mieszkańcy mogli dokonać kąpieli. Łaźnia Miejska w Katowicach powstała z inicjatywy Richarda Holtzea, który uznawany jest za jednego z założycieli miasta Katowic. Budynek łaźni, który aktualnie wpisany jest do rejestru zabytków nieruchomych województwa śląskiego, został postawiony na przełomie lat 1892 – 1895. Finansowo budowę obiektu wsparł wcześniej wspomniany Richard Holtze, który otrzymawszy nagrodę od miasta za 25 – lecie swojego doktoratu postanowił przeznaczyć całą sumę na budowę basenu, z jakiego mogli korzystać mieszkańcy Katowic. W ten oto sposób przy dawnej August-Schneider-Straße wzniesiono łaźnię, znajdującą się nieopodal katowickiego rynku.
W JAKIM STYLU WZNIESIONO BUDYNEK ŁAŹNI MIEJSKIEJ?
Budynek łaźni miejskiej wpisał się w miejski krajobraz nie tylko jako obiekt użytku publicznego, ale również piękna budowla w stylu ceglanego historyzmu z wyraźnymi wpływami neogotyckimi.
Przedsięwzięcie pochłonęło 155 000 niemieckich marek, a obiekt został oddany do użytku publicznego już rok po rozpoczęciu budowy.
Pomysłodawca budowy łaźni nie doczekał się jednak jej otwarcia. Za zasługi dla społeczeństwa postawiono mu jednak popiersie, które stanowiło wyraz uznania dla doktora, jaki był pierwszym i długoletnim przewodniczącym Rady Miejskiej Katowic.
Przykrym jest, iż popiersie w latach siedemdziesiątych w nieznanych okolicznościach zniknęło sprzed fasady budynku. Nie oznacza to jednak, że miasto zapomniało o zasłużonym dla społeczeństwa doktorze medycyny, gdyż w 2005 roku ku pamięci Holtzego zawieszono dedykowaną mu tablicę.
CO W PÓŹNIEJSZYM CZASIE MIEŚCIŁO SIĘ W DAWNEJ ŁAŹNI?
Mimo, iż obecnie budynek przestał pełnić swą pierwotną funkcję, to w dalszym ciągu przykuwa wzrok przechodniów, którzy jeśli znają choć odrobinę historię miasta, to wiedzą, iż była to potężna inwestycja.
Jak donoszą zachowane dokumenty, z łaźni tej przed wybuchem wojny w 1928 korzystało 12 530 osób.
Było to miejsce, które zrzeszało wielu ludzi, którzy przychodzili tu nie tylko w celach higienicznych, ale również towarzyskich. Funkcję miejsca rozrywki z pewnością miejsce to pełniło w latach osiemdziesiątych, kiedy to znajdował się tu salon gier, gdzie możliwa była gra na automatach.
*Pocztówka, na której przedstawiony jest budynek Łaźni Miejskiej i Synagoga Wielka pochodzi ze strony:






