Imielin

Zagadkowa historia Miejskiego Ośrodka Sportowego w Imielinie

W jednym z numerów „Kuriera” dr Jan Czempas wydaje bardzo dobrą opinię Imielinowi,podkreślając, iż koncepcja rozwoju miasta przyjęta przed laty poprzez poprzednie Rady Imielina była wynikiem przemyślanej i dobrej strategii rozwoju miejscowości.

 

Oczywiście, pewne kwestie są niepodważalne i należałoby się z tą opinią zgodzić, jednak są również takie sprawy, o których Pan doktor nie wspomina…

Przykładowo zastanawiająca jest historia imielińskiego Miejskiego Ośrodka Sportowego (MOSIR). Otóż w Imielinie przez obecną Radę Miasta w sposób niepokojący została ta jednostka samorządu lokalnego zlikwidowana, co miało miejsce 22 grudnia 2015 roku. W tym czasie Przewodniczący Rady przedłożył wniosek o likwidacji MOSIR-u. Oczywiście nie obyło się bez kłopotliwych pytań: „Dlaczego”, „Skąd też taki pomysł?”. Niestety pozostały one bez odzewu, przez co przyczyna decyzji nadal pozostaje enigmatyczna. Bulwersuje fakt, iż nie bacząc na protesty obecnych na sali przedstawicieli mieszkańców miasta, MOSIR został zlikwidowany.

To przykre, że miasto, które może poszczycić się laurką złożoną przez dr Czempach na stronach „Kuriera” nie liczy się ze zdaniem zwykłych ludzi, którzy chcąc utrzymać Miejski Ośrodek Sportowy w Imielinie i nawet wystosowali oficjalne pismo protestacyjne, pod którym podpis złożyło stu mieszkańców.

Prawie wszystkie osoby zasiadające w radzie decyzję przegłosowały…

Nasuwają się pytania:

Dlaczego zlikwidowano MOSIR, skora ta jednostka samorządowa została powołana przed pół roku przez tą samą radę?

Czyżby nastąpił jakiś konflikt interesów?

Dla kogo MOSIR był niewygodny?

Nie było przecież żadnej negatywnej opinii, wręcz odwrotnie – mieszkańcy zadowoleni byli z działalności MOSIR-u. Nie miała też miejsca żadna kontrola (ani finansowa, ani kontrola o innym charakterze) na podstawie, której taka decyzja mogłaby zapaść i byłaby uzasadniona.

 

Wynika z tego, że komuś nie odpowiadał fakt, że jednostka ta przyjęła pod swoje władanie wszystkie obiekty sportowe znajdujące się na terenie miasta. Ciekawe, dlaczego?

A może drażliwe okazało się, iż fizycznie MOSIR operował finansami przeznaczonymi na sport i rekreację?

 

Warte podkreślenia jest to, iż fundusze znajdowały się w dobrych rękach, gdyż w tego typu jednostkach gminnych sprawy finansowe są bardzo kontrolowane.

 

Można domniemać, iż nowowybrany Pan Przewodniczący – Tomasz Lamik odwdzięczył się niektórym swoim kolegom, którzy na niego zagłosowali.

 

Obecnie powstaje nowa hala sportowa, są też ambitne plany budowy boiska ze sztuczną, podgrzewaną murawą oraz koncepcja przebudowy terenów sportowych.

Kto będzie odpowiadał za milionowe koszty użytkowania nowiusieńkich obiektów?

Przecież Rada zlikwidowała instytucję, jaka dotychczas się tym zajmowała…

 

* zdjęcie hali sportowej zamieszczone we wpisie pochodzi ze strony serwislokalny.com

 

 

 

 

 

 

Redakcja

Redakcja serwisu TwojeStrony.info

Nie ma jeszcze komentarzy

Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published.