Nowy blask dawnego dworca – Bieruń stawia na transport publiczny
Lata 90. XX wieku były dla polskiego kolejnictwa bardzo trudnym okresem – czasem zaniedbań oraz złych decyzji, jakie doprowadziły do kryzysu w kolejnictwie.
Fatalny stan infrastruktury kolejowej oraz rozwój transportu kołowego doprowadził do spadku liczby przewożonych pasażerów, co pociągnęło za sobą falę likwidacji połączeń kolejowych.
Poskutkowało to tym, iż wiele mniejszych dworców kolejowych zostało zamkniętych lub zburzonych.
STACJA KOLEJOWA W BIERUNIU NOWYM
Ostatnią stacją kolejową w województwie śląskim w kierunku Oświęcimia jest właśnie ta w Bieruniu Nowym. Stojąc na peronie uwagę przykuwa budynek dworca kolejowego, który swoje lata świetności ma już za sobą.

Niegdyś tętniący życiem dworzec z poczekalnią, kasami biletowymi i bufetem obecnie stanowi piękną ruinę, która od momentu powstania w 1859 roku pełniła prestiżową funkcję, będąc punktem posterunku celnego i placówki Grenzschutzu. Jednym słowem budynek dworca, to ostatni przystanek przed granicą galicyjską. To w tym miejscu rozpoczynała się Kolej Północna Cesarza Ferdynanda, która łączyła Kraków z Wiedniem i to właśnie tu w tym miejscu podczas rewolucji przemysłowej stacja służyła robotnikom dojeżdżającym do Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.
Stacja utraciła swoje znaczenie w roku 1922 – od tego momentu stała się zwykłą stacją kolejową
ZAMKNIĘCIE KASY BILETOWEJ I POCZEKALNI SKUTKIEM BRAKU FUNDUSZY
Czas płynął nieubłaganie, a brak funduszy w PKP negatywnie wpłynął na budynek.
Ostatecznie w 2003 roku zamknięto kasę biletową i poczekalnię.
Przez lata miasto nie mogło nic z tym zrobić, gdyż nie było właścicielem obiektu. Jednak pierwsze światełko w tunelu pojawiło się w 2014 roku, gdy gmina nieodpłatnie przejęła budynek dworca.
Potrzeba było 4 lat, by to światełko przemieniło się w światłowód zamiany…
W czerwcu 2018 roku na stronie internetowej urzędu miasta gminy Bieruń pojawiła się informacja o zamówieniu dotyczącym robót budowlanych dworca PKP w Bieruniu Nowym i okolicy na potrzeby utworzenia centrum przesiadkowego.
Jak widać miasto Bieruń idzie za ciosem – w okresie rozwoju transportu publicznego i powstających centrów przesiadkowych nie chce pozostawać w tyle.
Kto wie, może za kilka lat ta piękna ruina stanie się nowoczesnym punktem na planie miasta, z którego mieszkańcy Bierunia będą mogli być dumni.





