I nadeszła wiosna – czas, w którym wszystko eksploduje zielenią i rozkwita. Niesamowita i jedna z najpiękniejszych pór roku wedle kalendarza zawitała do nas dzisiejszego dnia.
Z każdym nadchodzącym dniem czas królowania słońca na nieboskłonie będzie coraz dłuższy, co przekłada się na nasz nastrój i niesie solidną dawkę optymizmu.
Pierwszy dzień wiosny obchodzony jest w czasie równonocy wiosennej, jaka najczęściej przypada właśnie 21 marca. W tym czasie rośliny i zwierzęta budzą się z zimowego letargu. Coraz wyższa temperatura powietrza sprawia, że zieleni bracia mniejsi wypuszczają liście i w końcu cieszą nas pięknem swych kwiatów.
Zwierzęta budzą się do życia, dobierają się w pary, by już wkrótce wydać na świat potomstwo. Ptaki powracają z odległych miejsc, gdzie bezpiecznie przeczekały zimę. Jednym słowem aż chce się żyć!
POGAŃSKI ZWYCZAJ TOPIENIA MARZANNY
Przywitanie wiosny od dawien dawna wiązało się z pożegnaniem zimy i topieniem Marzanny. Każdy z nas pamięta, jak to cała gromadka dzieci udawała się nad rzekę, by ceremonialnie utopić wcześniej zrobioną kukłę. Topieniu marzanny towarzyszył gwar, śmiech i śpiew. Po obrządku oficjalnie można było powiedzieć, że pożegnaliśmy zimę.
Jak wiemy, nic się nie bierze z niczego, tak więc zwyczaj topienia kukły ma swój początek w pogańskich praktykach słowiańskich. Kto by pomyślał, że Marzanna była niegdyś jednym z bóstw czczonych przez Słowian. Stanowiła ucieleśnienie zimy i śmierci, a jak twierdzą etnolodzy uznawana była nawet za demona.
Badając etymologię słowa Marzanna możemy się dowiedzieć, że imię bogini ma swoje korzenie w kulturze praindoeuropejskiej i wzięło się od słowa „mar”, oznaczającego śmierć. Dlatego też Marzanna inaczej nazywana jest Śmiercichą, Śmiertką czy też Morą.
Praktyka topienia Marzanny była powszechnie znana, stąd też istnieje cała grupa teonimów – nazw własnych, jakie odnoszą się do postaci Marzanny.
MĘSKIE OBLICZE WIOSNY
Przeciwieństwem Zimy jest Wiosna, a przeciwieństwem Marzanny słowiańskie bóstwo Jaryło – symbol wiosny i płodności. O ile w ludzkich wyobrażeniach śmierć często jawi się jako mroczna postać na czarnym koniu, tak bożek Jaryło w ludowej mentalności był bosym młodzieńcem przyodzianym w białą szatę z wiankiem na głowie. Jaryło dosiadał białego konia, w jednej ręce dzierżąc ludzką głowę, a w drugiej kłos żyta.
Wierzenia ludowe dotyczące Jaryły opierały się na obrzędach związanych z płodnością. Zgodnie z nimi stary Jaryło toczy walkę z młodym ucieleśnieniem boga wiosny.
Podobnie jak w przypadku Marzanny, tak również z nadejściem letnich dni przychodził kres na boga płodności. Letnią porą młode kobiety, najczęściej mężatki czyniły mu pogrzeb, tworząc przedstawiającą go kukłę.
W czasie chrystianizacji i walki z pogaństwem część symboli słowiańskich zostało zaadoptowanych przez kościół. Prawdopodobnie z tej przyczyny bóg płodności i wiosny Jaryło utożsamiany był ze św. Jerzym, który również przedstawiany jest jako postać na białym koniu.
DAWNE PRAKTYKI ZWIĄZANE Z POŻEGNANIEM ZIMY
By możliwe było przegonienie zimy na dobre, w dawnych czasach ze słomy i szmat wykonywano kukłę. Marzannę przystrajano wstążkami, tasiemkami, strojono nakładając nań korale, a następnie w rytualny sposób topiono ją lub palono w czasie Jarego Święta, w ten sposób przywołując wiosnę.
DZIECIĘCY WIEJSKI ORSZAK
Ceremonii topienia Marzanny towarzyszył cały orszak tworzony gównie przez dzieci, które w rączkach trzymały zielone gałązki jałowca. Barwna procesja, na której czele stała kukła odwiedzała wszystkie gospodarstwa we wsi. W trakcie rytuału Marzannę podtapiano w miejscowych źródłach wody.
WIECZORNE TOPIENIE MARZANNY
Dopiero wieczorną porą dzieci oddawały kukłę w ręce starszej młodzieży, która doprowadzała ceremoniał do końca. Wtedy to w blasku zapalonych gałązek jałowca symbolizującą zimę Marzannę wyprowadzano z wioski, następnie podpalano ją i wrzucano do wody.
Wraz z nastaniem wiary chrześcijańskiej apelowano o zaprzestanie pogańskiej praktyki topienia Marzanny i bezskutecznie starano się go zastąpić zrzucaniem z wierzy kościelnej kukły wykonanej na podobieństwo Judasza, co miało miejsce w środę przed Wielkanocą. Zwyczaj jednak się nie przyjął.
JAKI REGION TAKA MARZANNA
W zależności od tego, gdzie rytuał był wykorzystywany, marzanna miała nieco inny wizerunek. Mogła przedstawiać młodą kobietę ubraną w strój regionalny, łachmany lub co ciekawe w strój charakterystyczny dla druhny. W innym wydaniu marzanna to ubrana w nędzne odzienie stara baba – symbol śmierci i przemijania.
Intryguje fakt, iż są również takie miejsca, w których zamiast Marzanny mamy do czynienia z męską wersją kukły, czyli Marzaniokiem.
JAK ŻEGNANO ZIMĘ NA ŚLĄSKU?
W zasadzie nie ma doniesień, od kiedy Ślązacy topili Marzannę, jednakże uznany za pogański przeżytek zwyczaj słowiański to właśnie tutaj na Śląsku zachował się wbrew kościelnym zakazom.
W pierwotnej wersji rytuału, jakim było topienie Marzanny w orszaku chodziły wyłącznie kobiety i młode dziewczęta. Dopiero z czasem pole do działania dano młodzieży i bajtlom. W niektórych regionach wiosenna tradycja przybrała wyjątkowy charakter. Przykładowo w Gliwicach zgodnie ze zwyczajem za kobietami kroczyli mężczyźni, którzy nieśli ze sobą Marzanioka, który zamykał barwny korowód.
Uczestnicy korowodu, za pochód przez wieś z kukłami otrzymywali od właścicieli gospodarstw jaja i drobne datki pieniężne. Praktyka ta dotyczyła w szczególności gospodarzy, którzy pod swoim dachem mieli jeszcze pannę na wydaniu. Chodzący przez wieś ludzie głośno śpiewali, często tworzyli improwizowane utwory muzyczne. Lalkę palono wówczas, gdy w okolicy nie było żadnego zbiornika z wodą. Najpierw jednak pozbawiano ją ubrania bądź obrzucano błotnistą bryją lub zalegającym śniegiem. Powrót do domu odbywał się po rytuale. Uczestnicy korowodu powracali z trzymanymi w ręku goikami – czyli przystrojonymi kolorowymi tasiemkami i wydmuszkami jaj gałązkami choinki.
JAK DZIŚ ŚWIĘTUJEMY NADEJŚCIE WIOSNY?
W czasach współczesnych na Śląsku w dalszym ciągu obchodzi się zwyczaj topienia Marzanny i Marzanioka, choć teraz stracił on już swój sakralny charakter i przyjął formę wesołej zabawy. Lokalna społeczność wraz z dziećmi i młodzieżą przy śpiewie zespołu folklorystycznego topi kukłę w dzień nadejścia kalendarzowej wiosny, czyli 21 marca.
*Ilustracje obrazujące obrzęd topienia marzanny pochodzą ze stron:
https://www.wikiwand.com/pl/Marzanna
https://odkrywajacslask.wordpress.com/2011/03/22/marzanna-i-goik/
https://mojchorzow.pl/fotoreportaz,wielkanoc-na-slasku—chorzowski-skansen-pelen-ludzi,899736,899793,2.html








