CO CIEKAWEKO ROBIĆ W CHAŁPIE Z BAJTLEM? – kolejna porcja inspiracji dla rodziców

Siedzenie w domu nie jest takie złe, pod warunkiem, że czas spędzany wspólnie z bliskimi będzie pozytywnie wpływał na nasze samopoczucie i przyczyni się do budowania relacji z tymi, dla których w ferworze pracy i obowiązków wciąż brakuje nam czasu.

 

Jak już zapewne przekonaliśmy się na własnej skórze, przebywając ciągle w czterech ścianach można wpaść w rutynę.

 

Co zatem zrobić, by dni nie zlewały się ze sobą, a czas spędzany w domowym zaciszu nie dłużyły się w nieskończoność?

 

Podsuwamy Państwu kolejne pomysły, które sprawią, że najmłodsi będą mieli zapewnioną ciekawą i twórczą rozrywkę, a rodzice choć na chwilę odetchną z ulgą.

 

Rywalizacja zawsze podkręca atmosferę i wpływa pobudzająco na biorących w niej udział bajtli. Bez większego problemu w domu możemy zainicjować działania, które będą miały właśnie formę zawodów.

 

POŁAWIANIE FASOLI

 

Przykładem zabawy, doskonałej dla młodszych i nieco starszych dzieciaków jest „Poławianie fasoli”.

 

 

To kolejna z przedstawianych przez nas graczek logopedycznych, jaka z pewnością przyczyni się do poprawiania wymowy u dzieci, za sprawą wykonania prostego ćwiczenia aparatu artykulacyjnego.

 

CO BĘDZIE NAM POTRZEBNE?

By możliwe było przeprowadzenie konkurencji, niezbędne będą:

  • Słomki (w ilości odpowiadającej liczbie zawodników);

  • Miseczki lub kubki;

  • Pół kilo fasoli „Jaś”.

Poławianie fasoli, to zabawa, którą możemy zorganizować niewielkim kosztem. Jako rodzice włączając się do niej staniemy w szranki z dziećmi.

 

PRZEBIEG ZABAWY:

Wsypujemy fasolę do jednego z naczyń (większego kubka lub miseczki). Każdemu z graczy wręczamy kubek i słomkę, za sprawą której będzie możliwa zabawa w poławianie. Zabawa polega na zasysaniu powietrza przez słomkę, do której ma przyczepić się fasola, jaką uczestnik zabawy przenosi następnie do własnego kubka. Dotykanie fasoli palcami grozi dyskwalifikacją zawodnika, dlatego pod żadnym pozorem nie należy tego robić.

 

Zabawę można uatrakcyjnić, zapisując na fasoli cyfry, które oznaczają liczbę zdobytych punktów, bądź też litery, z jakich uczestnicy zabawy będą musieli ułożyć wyrazy. Konkurencję można dowolnie modyfikować i urozmaicać wedle uznania.

 

WYJĄTKOWE FARBY

Czy farby można stworzyć samodzielnie? Jak się okazuje tak, i to w całkiem prosty sposób, wystarczy mieć w domu kuchenkę mikrofalową. Jest to doskonała i twórcza zabawa dla dzieci i młodzieży oraz wszystkich tych, którzy lubią wykonywać prace plastyczne i mają artystyczne zapędy.

 

Jeśli wasze dziecko jest złaknione nowych wyzwań, to właśnie takowym zadaniem jest samodzielne wykonanie farb i namalowanie niebanalnego obrazka, który na swoją strukturą i kolorystyką może zaskoczyć samego twórcę.

 

Proponujemy pociechom samodzielne wykonanie farb, jakie pod wpływem ciepła będą rosły, tworząc tym samym ilustrację o strukturalnym charakterze.

 

W tym wypadku nie dość, że koszty związane z domową produkcją farb są niewielkie, to na dodatek zrobienie ich nie jest żadną finezją i zajmuje mało czasu.

 

CO BĘDZIE NAM POTRZEBNE?

Do wykonanie niesamowitych rosnących farb będziemy potrzebować:

  • Trzy identyczne porcje soli kuchennej, mąki oraz wody;

  • Kuchenka mikrofalowa;

  • Barwniki spożywcze w wybranych kolorach.

 

JAK TO ZROBIĆ?

Wymienione powyżej składniki w postaci takiej samej porcji soli, wody oraz mąki, mieszamy dokładnie. W ten sposób powstanie nam masa bazowa, do jakiej z powodzeniem możemy dodać kilka kropel barwnika spożywczego w wybranym przez nas kolorze. Najlepiej wykonać kilka kolorowych farb, by powstałe ilustracje były ciekawsze. W kolejnym kroku na grubszym papierze przy użyciu gęstych, zrobionych samodzielnie farb wykonujemy obrazek, używając przy tym swojej fantazji. Następnie ilustrację umieszczamy w mikrofalówce, którą nastawiamy na 30 sekund i moc 800W. Dzięki temu farby nieco urosną i stwardnieją, co sprawi, że samodzielnie stworzymy obrazek 3D.

 

DIY PIANKOLINA

Kluczowe w odkrywania świata przez nasze dziecko jest poznawanie możliwie jak największej ilości rzeczy za pośrednictwem zmysłów, czyli w sposób sensoryczny. Doskonale na dziecięcą wyobraźnię działają wszelkiego rodzaju plasteliny, gliny i ciastoliny, z których może powstać niemalże wszystko co przyjdzie nam do głowy. Zabawa jest tym bardziej udana, jeśli towarzyszy jej szczypta ekscytacji związana z tym, że dziecko wykona masę plastyczną samodzielnie. Dlatego też proponujemy Państwu wykonanie wspólnie z bajtlem DIY PIANKOLINY.

 

Dzięki piankolinie możemy stworzyć figurki, różnokształtne odciski i płaskorzeźby bądź zrobić babki, używając do tego celu zwyczajnych foremek do piaskownicy. Ciekawą formą zabawy jest również poznawanie swoich części ciała poprzez odciśnięcie dłoni czy stopy w kawałku miękkiej piankoliny.

 

CO BĘDZIE NAM POTRZEBNE?

By samodzielnie stworzyć piankolinę wystarczy mieć w zanadrzu:

  • 1 kilogram mąki ziemniaczanej;
  • Opakowanie pianki do golenia;
  • Barwniki spożywcze w różnych kolorach (opcjonalnie);
  • Płyn do mycia naczyń w kolorze białym lub bezbarwny.

JAK TO ZROBIĆ?

Mąkę ziemniaczaną połączyć z pianką do golenia i odrobiną płynu do mycia naczyń, na sam koniec dodając kilka kropel spożywczego barwnika w wybranym przez nas kolorze.

 

Sposób w jaki wykorzystamy piankolinę w zabawie zależny jest od nas i naszych pociech. Zawsze dostosowujmy formę zabawy do wieku i możliwości dziecka, bacznie je obserwując.

 

Redakcja

Redakcja serwisu TwojeStrony.info