Już dawno nie ukazał się wpis na temat książkowych propozycji. Warto zatem powiedzieć cosik o książkach napisanych w śląskim etnolekcie i polecić choć kilka z nich.
Specjalnie dla Państwa zrobiliśmy kolejne zestawienie roztomajtych książek, wśród których zarówno starzik i starka, mamulka i tatulek oraz ich bajtel mogą znaleźć coś dla siebie…
COSIK DLA BAJTLA
Na sam początek pragniemy zaprezentować coś dla naszych pociech. Jak wiadomo zamiłowanie do książek warto kształtować od najmłodszych lat, nie tylko czytając dziecku, ale podsuwając mu różnorodne propozycje, choćby do pooglądania, by mały bajtel oswoił się z książką i w przyszłości sam chciał sięgać po literackie perełki.
Jest szansa, iż dzięki takowym próbom wykształcimy kolejne pokolenia młodych entuzjastów literatury, a wybierając książki pisane w rodzimym etnolekcie pokażemy piękno śląskiej godki.
DAWNE GRACZKI NA ŌŁMINYM PLACU
Książka o jakiej chcemy powiedzieć, to nic innego jak zbiór bajek napisanych po naszymu. Bajki te są absolutnie wyjątkowe, ponieważ ich bohaterami są zwierzęta, jakie dawniej można było spotkać na babcinym podwórku. Za sprawą książki „Na ōłminym placu” Jerzego Kaufmanna, bajtel przenosi się w swej wyobraźni niejako do czasów naszego dzieciństwa i poznaje wiejskie klimaty. Przy okazji uczy się również śląskiej mowy. Treść naszpikowana jest prostymi przesłaniami i ciekawymi śląskimi powiedzonkami, jakich dziecka prawdopodobnie w chałpie nie słyszały.
Bardzo pomocny dla małego czytelnika jest mini słowniczek, jaki ułatwia zrozumienie tekstu i pozwala odnaleźć obce słowa w języku śląskiej godki. Słowniczki można znaleźć w ramkach pod tekstami bajek, co jest szczególnie pomocne dzieciom, jakie nie wyrastały w śląskiej kulturze bądź u których w domu rozmawia się, a nie godo. Dodatkowo, każda bajka posiada morał, który zawarty jest już w jej tytule, co znacznie ułatwia rodzicom dobór historyjki do aktualnych potrzeb emocjonalnych dziecka.
Walorem książki są ilustracje, jakie zostały stworzone przez samego autora, który wykonał je techniką rysunkową przy pomocy zwyczajnych kredek. Powstałe w ten sposób obrazki przemawiają do dziecięcej wyobraźni i odnoszą się do tego, jak otaczający świat postrzegają najmłodsi.
Jednym słowem książka jest przyjemna dla oka i ucha. Trafia w dziecięcą estetykę i pozwala, by dzięki bajkom, wieczorną porą, w trakcie czytania maluchowi do poduchy, wybrzmiały melodyjne słowa śląskiej godki.
COSIK DLA NIECO STARSZYCH CZYTELNIKÓW
Z FILOZOFIĄ PO ŚLĄSKU
A terozki propozycja dla dorosłych czytelników, którzy lubią czasem trocha pofilozofować.
Książka, jaką pragniemy Państwu polecić jest wyjątkowa za sprawą tego, iż autor przedstawia nam światowe nurty filozoficzne i czyni to w języku śląskiej godki. Dzięki owej książce udzielone zostaną nam odpowiedzi na pytania, które od wieków stawiali sobie filozofowie na całym świecie.
Na odwrocie tegoż heftu możemy przeczytać kilka słów, jakie definiują, o czym traktuje książka.
„Tyn heft niy jest tak ruby jak niywtore buchy, ale to jest heft, w kerym wjela ciykawygo i ważnygo możno znolyź… I to żech tam znoloz dlo siebje. Ale najsamprzōd musza pedzieć, że jest to heft, w kerym dziadek szukoł som siebje i chcioł sie dowjedzieć czegoś ô sobje samym i śwjecie, w kerym –szczynśliwje lub niy, jak sie to wto forszteluje – prziszło mu żyć. A napisane na niym było „Filozofjo” – prawje jak heft do jakigoś przedmjotu we szkole”.
Jesteśmy przekonani, że zatapiając się w treść książki, której autorem jest Marcin Kik, porwie nas filozoficzny nurt.
BECZKA ŚMIECHU, DRESZCZYK EMOCJI I CIEKAWE PRZYGODY
Jeśli pragną Państwo pośmiać się z sytuacji, jakie prawdopodobnie zrozumieją tylko Ślązacy i przeczytać książkę, której fabuła osadzona jest właśnie tu na Śląsku, to polecamy „Przygody detektywa Herloka” Jerzego Buczyńskiego.
Opowiada ona o pewnym jegomościu, który po utracie pracy na grubie, zmuszony był przewartościować swoje życie i zmienić dotychczasowy zawód. Rezygnując z górniczej profesji, zostaje detektywem. Wciągają go prowadzone śledztwa, a chęć pomocy prostym ludziom sprawia, że odnajduje się w zupełnie innych realiach.
Co prawda jedynie partie dialogowe napisane są po naszymy, ale ciekawa narracja nakreślona w języku literackim charakterystycznym dla autora sprawia, że książka dobrze się czyta.
Z całą dzięki lekturze tej książki, przeżyjecie Państwo nietuzinkowe przygody i wraz z głównym bohaterem rozwiążecie kilka kryminalnych zagadek.




