Z CYKLU SŁODKOŚCI DOBRE NA NIEDZIELNĄ CHANDRĘ…

Jak umilić sobie pochmurne i zimne niedzielne popołudnie?

Gdy na dworze ziąb, a wiatr szaleje za oknem i mocno dmie, w zaciszu własnej chałpy można zakraść się do kuchni i wyczarować deser, który podbije serca wszystkich domowników…

 

Korzystając z faktu, że sezon na jabłka w pełni i bez najmniejszego trudu możemy dostać idealną na szarlotkę szarą renetę zachęcamy wszystkich miłośników pieczenia do tego, by zrobili prosty, lecz nieziemsko dobry jabłkowy klasyk.

SZARLOTKA Z PIANKOWĄ CHMURKĄ

Nasza propozycja jest odsłoną szarlotki z bezą, która jednak traci odrobinę na swej kruchości w wyniku stygnięcia ciasta i odparowania jabłek, tworząc w ten sposób pod delikatną chrupiącą zrumienioną powłoczką warstwę niebiańsko gładkiej pianki…

 

LISTA SKŁADNIKÓW:

Ciasto na kruchy spód:
  • Mąka pszenna – 190g

  • Cukier puder – 40g

  • Szczypta soli

  • Schłodzone masło – 100g

  • Kwaśna śmietana 18 % – duża łyżka

  • Żółtko

 

Nadzienie jabłkowe:
  • Jabłka szara reneta – 1 kg

  • Masło – duża łyżka

  • Cukier trzcinowy lub biały – 3 łyżki

  • Gałka muszkatołowa mielona – ½ łyżeczki

  • Cynamon mielony – łyżeczka

 

Pianka:
  • Białka – oddzielone z trzech jaj

  • Cukier puder – 150g

  • Skrobia ziemniaczana – dwie kopiate łyżeczki

To do dzieła!

SPOSÓB WYKONANIA:

KROK I

Akt pieczenia rozpoczynamy od zagniecenia ciasta na kruchy spód.

Mąkę przesiewamy, dodajemy schłodzone masło, które energicznie siekamy nożem, tak by nie rozgrzewać go palcami dłoni. Na pierwszy rzut oka całość powinna przypominać kruszonkę. W kolejnym kroku dodajemy żółtko, cukier puder, kwaśną śmietanę 18%, doprawiając na koniec szczyptą soli. Całość zagniatamy lub miksujemy przy użyciu malaksera.

 

Gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą, a masa ciasta będzie gładka, formujemy z niej kulę, następnie owijając folią spożywczą. Tak przygotowane ciasto wkładamy do lodówki, by przez ok. godzinkę chłodziło się w jej zaciszu.

 

Wykorzystując sprytnie czas przygotujemy formę na tarte, smarując ją masłem i oprószając mąka. Najlepiej wybrać formę ceramiczną, choć nada się również tortownica, posiadająca 25 cm średnicy.

 

Po leżakowaniu ciasta w chłodzie wyciągamy je z lodówki i wałkujemy na grubość mniej więcej 3 mm, wykładając nim następnie dno naszej formy, tak by brzeg ciasta stworzył falbankę.

 

WSKAZÓWKA

Całość znów oprószamy mąką, nakłuwamy widelcem i przykrywamy papierem do pieczenia, na który wysypujemy, np. białą fasolę, po to, by ciasto nie wypiętrzyło się, a spód pozostał płaski.

 

Formę z przygotowanym ciastem wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 220 stopni i podpiekamy je przez czas 15 min. Kolejno delikatnie uchylając piekarnik wyciągamy obciążający ciasto papier z fasolą i pieczemy kolejne 10 min do zrumienienia, zmniejszając temperaturę do 200 stopni.

KROK II

W czasie, gdy ciasto się piecze wykonujemy nadzienie z pysznych karmelizowanych jabłek.

Jak to zrobić?

Nie ma nic prostszego…

Jabłka obieramy, usuwamy z nich gniazda nasienne i kroimy w kostkę wielkości kostek do gry. Następnie na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy cukier trzcinowy, czekając by całość zabulgotała, a cukier uległ procesowi karmelizacji.

 

WSKAZÓWKA

Ważne, by czynność ta nie trwała zbyt długo, gdyż w innym wypadku przygotowany karmel będzie gorzki.

 

Do przygotowanego na patelni domowego karmelu wsypujemy wcześniej pokrojone jabłka. Całość owocowego farszu doprawiamy cynamonem i gałką muszkatołową, by smak szarej renety został wyostrzony. Jabłka powinniśmy podpiekać na patelni ok. 10 min, tak, by nie doszło do ich całkowitego rozmięknięcia. Apfelmus to w końcu inny deser!

KROK III

Upieczony spód kruchego ciasta wypełniamy po brzegi jabłkowym farszem. Całość na momencik odstawiamy, by przygotować bezową piankę.

KROK IV

Białka oddzielone wcześniej od żółtek ubijamy na sztywną pianę, stopniowo dodając łyżka po łyżce cukru pudru. Ważne, by mikser działał na pełnych obrotach, by białka nie uległy przebiciu. Kiedy masa cukrowo-jajeczna będzie już sztywna, dodajemy skrobię ziemniaczaną, dalej miksując. Uzyskana w ten sposób słodziutka masa powinna być sztywna i szklista.

KROK V

Przygotowaną masę bezową przekładamy łyżką na wierzch jabłkowego farszu, delikatnie wyrównując ją z wierzchu. Całość znów wędruje do piekarnika, którego temperaturę obniżamy do 180 stopni. Szarlotkę pieczemy prze kolejne 25 min, by na naszej piance powstała warstwa chrupkiej bezy. Dobrym znakiem jest, gdy beza popęka, oznacza to, że została dobrze wypieczona.

Ciacho kroimy, gdy szarlotka wystygnie.

Życzymy Państwu cudownej niedzieli, takiej przy filiżance kawy, słodziutkiej szarlotce i z dobrą książką w dłoni…

 

Redakcja

Redakcja serwisu TwojeStrony.info