Niedziela Palmowa kojarzy nam się z nabożeństwem odprawianym w Kościele oraz barwnymi, często bogato zdobionymi palemkami, które stanowią wspomnienie wjazdu Jezusa do Jerozolimy.
Palmy są symbolem rozpoczynającego się Wielkiego Tygodnia, w trakcie którego duchowo przygotowujemy się do Zmartwychwstania Pańskiego. Radość jaka związana jest z dotarciem Jezusa do Jerozolimy wkrótce przeistacza się w czas kontemplacji i wyciszenia związanego z przeżywaniem męki Pańskiej.
OD KIEDY W POLSCE OBCHODZIMY ZWYCZAJ NIEDZIELI PALMOWEJ?
Na terenach Polski Niedziela Palmowa obchodzona była już w czasach średniowiecza.
Nazywano ją również Niedzielą „Kwietną” lub „Wierzbną”, ponieważ od zarania dziejów z Polsce wierzbę traktowano w sposób wyjątkowy. Uważano ją za roślinę, która umiłowała sobie życie, gdyż rośnie nawet w niedogodnych warunkach, a jej ucięte gałęzie zielenią się nowymi listkami, stojąc w wazonie. W niektórych regionach palmę stroi się tują, świerkiem, borówką, cisem, a najczęściej bukszpanem. Do najpopularniejszych należą palmy wileńskie w kształcie ukwieconych kolumn o różnych wysokościach. By powstała taka palma stroi się ją mchem, trawami, suszonymi kwiatami. Piękne palmy robi się również w Karpatach Zachodnich, na terenie Podhala, ziemi sądeckiej, na Kurpiach.
A jak wyglądają śląskie palmy wielkanocne?
Śląska palma wielkanocna zdecydowanie różni się od kolorowych form, jakie możemy spotkać w innych częściach naszego kraju, a także za granicą.
Śląska palma wielkanocna jest majestatyczna i piękna w swej prostocie.
Jest symboliczna, tworzy się ją z kilku gatunków krzewów i drzew. Najczęściej jest to pięć dorodnych zielonych gałązek, które nawiązują do pięciu ran Chrystusowych i siedmiu boleści Najświętszej Marii Panny o jakich w swym proroctwie wspominał Symeon.
Zasadniczo śląska palma wielkanocna jest niewielka i zielona.
Najczęściej na zieloną palemkę składają się gałązki cisu, bukszpanu, jałowca, tui i oczywiście bazie – miękkie kotki zwieńczające wierzbowe gałązki. Zwyczaj głosi, że tak przygotowaną palmę powinno się związać czerwonym dereniem, jedynym kolorowym elementem w całej kompozycji. Tradycja mówi, że z derenia wykonuje się niewielkie krzyże, jakie wtyka się w cztery rogi działki, dzięki czemu ziemia jest urodzajna i zrodzi wspaniałe plony. Pozostała część palmy również nie jest zmarnowana. Palmę pali się, a uzyskany z niej popiół dodaje do wody święconej w trakcie odwiedzin duszpasterskich z okazji kolędy.
DAWNE ZWYCZAJE ZWIĄZANE Z PALMĄ WIELKANOCNĄ
Istnieje wiele tradycji związanych z palmami wielkanocnymi, każda jednak mówi o uzyskaniem zdrowia, dobrobytu i powodzenia.
POŁYKANIE CICIKÓW BAZI
Jeden ze zwyczajów głosi, że zjedzenie delikatnych kotków bazi skutkuje brakiem bóli głowy i gardła. Powiastkę taką przekazuje nam również sam Mikołaj Rej. Baziami karmiono też zwierzęta gospodarskie, co miało chronić je przed urokami, czarami, jakie sprawiały, że krowy nie dawały mleka. Zwierzęta też święcono wodą, a ich sierść gładziło się gałązkami wierzby, co miało przynieść dobrobyt.
WIELKANOCNA PALMA W ULU
Przy użyciu palmy święcono domy. Niewielkie kawałki palemek wkładano natomiast do pszczelich uli, ptasich gniazd, kurników, a nawet sieci rybackich. Miały nieść obfitość.
Wielkanocne palemki wtykane były za ramy obrazów z wizerunkami świętych, by w czasie środy popielcowej zostać spalone na popiół wykorzystany do świątecznych obrzędów.
OCHRONA PRZED OGNIEM I NIEURODZAJEM
Palma miała na celu strzec mieszkańców domu. Gospodarz przybijał ją nad drzwiami wejściowymi domostwa, by ochronić je przed złymi duchami, urokami oraz pożogą i ogniem. Z palm robiono również kropidła do święcenia pól uprawnych.
Co ciekawe w Niedzielę Wielkanocną w pola, działki, a nawet kwietne rabaty utykano małe krzyżyki wykonane z palmowych gałązek, by te chroniły plony przed zniszczeniem.
PIERWSZA TAKA NIEDZIELA PALMOWA
Dziś Niedziela Palmowa wygląda inaczej niż dotychczas. Wędrówka procesji i nabożeństwa nie są wskazane, jednak my mamy w pamięci ogrom tradycji, jakie zapoczątkowują czas przygotowań do Zmartwychwstania Pańskiego.
Zatem nie mogąc uczestniczyć we Mszy Świętej i nabożeństwach celebrujmy ten czas, pielęgnując tradycję w zaciszu naszych domów.


